
Bajkoterapia – czyli, uzdrawiająca moc słów

Bajki towarzyszą ludziom od starożytności, jednak niedawno odkryto ich prawdziwą moc i to jaki mają wpływ na ludzi. Formalne pojęcie bajkoterapii pojawiło się jako metoda terapeutyczna w XX wieku. Kiedy to psycholodzy i pedagodzy zaczęli doceniać znaczenie opowieści i ich sensu w procesie leczenia, wsparcia rozwoju, pokonywania lęków. Bajka jako forma terapeutyczna dzieli się na bajki:
Psychoedukacyjne które mają przygotować dziecko na trudne sytuację, które pojawią się w jego życiu.
Relaksacyjne, których głównym zadaniem jest wyciszenie dziecka, zrelaksowanie, służą temu by zapomnieć o problemach.
Psychoterapeutyczne, pomagają uporać się z trudną sytuacją, jakiej doświadczyło. Taki typ utworów ma dać dziecku poczucie wsparcia i zaopiekowania.
Skuteczność bajkoterapii wynika z mechanizmów które odwołują się między innymi do: identyfikacji, naśladownictwa, społecznych porównywań, czy zjawiska kompensacji czyli wyrównywania braków.
Warto pamiętać, że morały płyną z większości bajek, trzeba tylko dobrze dopierać ich treść, poniżej kilka tytułów:
* „Mysz która chciała być lwem” autor Rachel Bright i Jim Field
* Wielkie MARZENIE małego Krecika” autor Tom Percival, Christine Pym
* „Dobre bajki o tym, że wszystkie emocje są ważne” autor Małgorzata Korbiel
* „Najmądrzejsze bajki czyli opowieści o tym, co w życiu ważne” autor M. Calik – Tomera, K.Kędziela, M. Schatt – Skotak
* „Wszyscy jesteśmy wyjątkowi” autor Katarzyna Baniewicz – Kowalczyk

Miłego czytania
Agnieszka Wiśniewska
„Choinka”
Grudzień przez wiele osób jest uznawany za jeden z najpiękniejszych miesięcy w całym roku, przede wszystkim ze względu na obchodzone w tym czasie Święta Bożego Narodzenia. W tym czasie towarzyszy nam wiele symboli, życzeń, a także dobrych słów.
W nawiązaniu do naszej wycieczki do Muzeum w Szreniawie „KRÓTKA OPOWIEŚĆ O CHOINCE’’

Trudno dziś wyobrazić sobie czas Bożego Narodzenia bez przystrojonej choinki. Tymczasem przystrajanie bożonarodzeniowego drzewka upowszechniło się w Polsce zaledwie 100 lat temu. Początkowo w kącie izby ustawiano pierwszy skoszony snop słomy, miał on zapewniać dobre plany w nadchodzącym roku.
Snop słomy zastąpiła „Podłaźniczka’’ – czubek sosny, świerku zawieszany pod sufitem ozdabiany jabłkami i orzechami, miął on również zapewniać urodzaj i powodzenie. Zwyczaj ten zachował się aż do lat 20. XX wieku na Podhalu, Pogórzu oraz Śląsku. Inną ozdobą popularną w Polsce był „Pająk” wykonany z słomy, piór, kolorowej bibułki i wełny. Kształtem przypominał żyrandol, wieszany pod sufitem.
Na przełomie XVIII i XIX wieku do Polski zaczął docierać z Niemiec zwyczaj ubierania choinki, najpierw w miastach i u ludzi zamożnych potem na wsi. Zwyczaj składania pod choinką prezentów na długie lata był zarezerwowany dla najzamożniejszych rodzin. Dla pozostałych wielkim przeżyciem i rodzajem prezentu był wspólnie spędzony czas przy wigilii.
Ozdoby choinkowe:
- Gwiazda betlejemska umieszczona na szczycie drzewka miała pomagać w powrotach do domu z dalekich stron. Anioł miał opiekować się domem i jego mieszkańcami.
- Oświetlenie choinki broniło przed dostępem złych mocy, w chrześcijaństwie symbolizuje światło Chrystusa
- Jabłka zapewniałyzdrowie i urodę
- Orzechy zawijane w sreberka zapewniały siłę i dobrobyt
- Łańcuchy symbolizowały wzmocnienie rodzinnych więzi lub zniewolenie
- Dzwonki oznaczały dobre nowiny
Współcześnie choinkę dekoruje się szklanymi bombkami. Może warto pokusić się o przypomnienie dawnych choinkowych ozdób by wspólnie całą rodziną udekorować świąteczne drzewko.
- Wesołych Świąt! Przedszkole Słoneczko
































